Ostatnie szlify przed połóweczką

kalendarz

Półmaraton to mój ulubiony dystans. W miarę wymagający, ale nie przerażający i o wiele bardziej przewidywalny niż maraton. W sumie niby nic wielkiego, ale czuję już ekscytację jak dziecko przed pierwszą gwiazdką. Bo po raz pierwszy nie tylko mam cel, ale też rozpisałam go sobie kilometr po kilometrze. Kiedy przyspieszyć, jak szybko wystartować, kiedy cisnąć, a kiedy trochę się uspokoić. Bo półmaraton to dystans trudny pod względem swojej średniej długości. Na dychę czy piątkę ciśniesz i wiesz, że to tylko kawałek, na maraton rozkładasz siły. A połówka jest zbyt długa, żeby bezkarnie cisnąć ponad siły na początku, bo zdąży się opaść z sił przed końcem, a jednocześnie na tyle krótka, że nie odrobisz straconego na początku czasu. Trzeba dobrze wyważyć siły i wszystko zaplanować.

Do zawodów zostały trzy tygodnie. Nie poprawię już formy znacząco, więc skupiam się na spokojnych, ale długich biegach oraz ogólnorozwojówce. Nie planuję żadnych mocnych akcentów, mam zamiar trochę pocisnąć tempie półmaratonu, ale oczywiście z zachowaniem sił na 24 października. Na treningach staram się biec w miarę żywo, ale tak, by ciągle czuć możliwość przyspieszenia. Wiem, że już nic nie zdążę naprawić, a biegając zbyt szybko i mocno mogę wiele zepsuć. Niekoniecznie mam na myśli kontuzję, wystarczy zwykłe przemęczenie. Staram się już jeść bardzo poprawnie, lekko, zdrowo i bezcukrowo. I bezalkoholowo. W tę sobotę zrobię ostatnie wybieganie powyżej 21 kilometrów, tydzień przed ograniczę się do 18. Staram się zawsze przed zawodami czuć niedosyt, mało kilometrów w nogach, tak, by same się rwały do biegu 🙂

I zaczynam się stresować, nie ukrywam. Tak, to tylko bieg, nie jestem zawodowcem i nikogo mój wynik nie obchodzi, bo czy to taka różnica, czy wybiegam 1:46 czy 1:43? Różnica jest tylko dla mnie, o jakim wyniku marzę nie powiem, bo łatwo go zdobyć nie będzie, ale wierzę, że się uda.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s