Obrzydliwa strona biegania.

buty

Dziś nie dla wrażliwych. Nie do poczytania przy jedzeniu. Mały ranking najpaskudniejszych rzeczy w bieganiu.

  1. Połykanie owadów. Tak, zwłaszcza w lecie. Nie biega się oddychając tylko przez nos, więc zdarza się, że człowiek biegnący przyjmie niezaplanowaną dawkę białka. Pół biedy, jeśli w postaci małej muszki czy komara, bo bywa coś większego. Czuć cholerstwo w gardle, naprawdę paskudne uczucie. Pozostaje się wtedy cieszyć, że nie trafiło na osę, bo to już niebezpieczne, a nie tylko wstrętne.
  2. Schodzące paznokcie. Sama nie miałam nigdy większych problemów ze stopami, ale doczekałam się. Pamiętacie kiwające się mleczaki? A biegacz czasem wyczuwa kiwający się paznokieć. Który kiedyś sobie odpadnie, pozostawiając po sobie żałosną imitację. Panie mają tu lepiej, mogą maskować lakierem do paznokci. Podobnie jak w przypadku:
  3. Czarne paznokcie. Wina butów. Wina długich biegów oraz pronacji i źle dobranego pod jej kątem obuwia. Kiedy buty mają zbyt twarde czubki, kiedy mamy zbyt mało luzu, naprawdę łatwo o krwiaka pod paznokciem. Czasem krwiak jest tak duży, że powoduje ból i problem z chodzeniem. I rozwiązanie też jest paskudne – przebić płytkę paznokcia i upuścić zgromadzoną krew. Albo iść do lekarza i niech on się z tym paprze.
  4. Odciski i pęcherze. Tu znów mszczą się złe buty. Na mnie także prawie każde nowe buty. Czasem nawet krótki bieg potrafi nieźle zmasakrować stopy.
  5. Trafiające w ciebie smarki innego zawodnika. Na szczęście udało mi się dostać tylko pod nogi. Zawodnicy płci męskiej (u pań nie zauważyłam) mają brzydki zwyczaj smarkania w powietrze, przed siebie, obok siebie, jak leci. Nigdy nie wiesz, kiedy znajdziesz się na linii ognia. To chyba jeszcze bardziej obrzydliwe, niż schodzący paznokieć i połknięta mucha.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s